5.Testowo

Ptaki nie Hitchcocka

Jest pochmurno i prószy śnieg (pada zresztą od kilku dni), więc łapię za stare analogowe szkiełko Takumara (135mm f2.5) i robię szybki teścik w te nudne sobotnie popołudnie :) LCDVF się przydaje żeby złapać ostry kadr, ale stabilizacja w obiektywie przydałaby się o wieeele bardziej.. Musiałem stabilizować ujęcia z ręki programowo (vdub+deshaker), także nie ma pełnej ostrości, a szkoda bo Vimeo od stycznia ma opcję 1080p (na razie beta, ale i tak włączyłem) Muzyczka made in poland - Rehearsal Jazz.

Fota Step Dance, Dance, Baby

Pierwszy filmik (pro bono) skręcony lustrzanką - Canonem 7D :) Kamera panasonica idzie na przebitkę na czajnik, bo mój nowy nabytek daje cud-miód-ostry-jak-żyleta obrazek! Technicznie: 10 min. surówki nakręconej w trybie 720@60p, migawka@100, iso@320/640, z użyciem 3 obiektywów (zeiss 20mm f2.8, porst 35mm f1.8, takumar 50mm f1.4). Pociachane, zmontowane, obrobione (lekka korekcja kolorów jedynie) i gotowe :) Pytany o końcowy wybuch odpowiadam: wybuch musiał być! :) Nagrałem trochę materiału na greenboxie z Fotą Step w wakacje, a że w kluczowanie mam rzadko okazję się pobawić i sobie obiecałem, że wykorzystam ten materiał, to w końcu to zrobiłem :)

lato w mieście

Autorka słynnego dokumentu "Anakolut" w roli uśmiechniętej turystki! Miłość! Szaleństwo! Beztroska! ..czyli wakacje w mieście :) A na poważniej: do nowo nabytej kamerki (Panasonic HMC-151e) podłączyłem swój adapter 35mm i taki teścik na szybko jest efektem finałowym. Kamera niestety łapała brzegi adapteru (ma bardzo szeroki kąt), dlatego w postprodukcji materiał został przycięty (naturalnie na filmie nic nie widać :)

timelapse inaczej

Oto jeden z całej serii "chmurkowych" timelapsów które nagrałem w ciągu 2 dni wakacji 2009, po części test, po części materiały do wykorzystania później. Tym razem jednak posłużyłem się kamerą - Sony Z1E, laptopem i odpowiednim oprogramowaniem, dzięki któremu wszystko poszło gładziutko. Do jakości materiału robionego lustrzanką trochę brakuje, ale to wszystko kwestia ustawień. Jak będzie cieplej znów się pobawię :)

Uwolnij kamerę, niech sobie polata!

Nie ma to jak pobiegać sobie ze steadicamem! Polska wersja tego urządzenia FloatCam jest może trochę przyciężka, ale swoje robi - stabilizuje pięknie obraz - a przecież o to właśnie chodzi. Cooo tam te 15kg i ból pleców, zawsze trochę gimnastyki ;) Dzień był dość wietrzny, więc ujęcia nie wyszły jakoś super-hiper. Wiatr twój wróg!

pierwszy timelapse

na początku 2008go mając niezłą zajawkę na zrobienie własnego timelapsa nabyłem drogą kupna programowalny samowyzwalacz do mojej pierwszej lustrzanki - Canon 350D. 16 marca była ładna pogoda. Wystarczająco ładna, żeby wreszcie wykorzystać moje cudowne urządzonko i zajechać trochę lustrzankę. Przez 2 godz. powstało ok. 2600 zdjęć (1 fotka co 3 sekundy). Obiektyw zenitar 16mm spisał się na medal, ale w postprodukcji po przycięciu usunąłem efekt "rybiego oka".

film testowy, ale film

w styczniu 2009 skonstruowałem metodą prób i błędów swój pierwszy adapter 35mm do mojej 2-letniej kamerki Panasonic GS-400. Miesiąc później, po paru próbach wybrałem się na poranny spacer z pieskiem, tytułową Kalą, biorąc przy okazji ze sobą parę szkiełek. efekt "testu" obok :) Użyte obiektywy: zeiss 20mm f2.8 | takumar SMC 125mm f2.5 | takumar SMC 50mm f1.4