Audiowizualny szorcik. Przy okazji zleconka w Bieszczadach, trafiliśmy na chwilę dobrej pogody (czyt. słońca) i skoczyliśmy nad jezioro solińskie. Dużo wody, fajna wielka tama, całość robi wrażenie :) A, że obraz wart więcej niż 1000 słów - zapraszam do oglądania krótkiego filmiku. ps. Całość kręcona z łapy, stabilizowana i przycięta nieco, po korekcji kolorów :>
3 odpowiedzi do “Wielka woda”
Marysia:
Twoje filmy są cudowne, oglądam z przyjemnością, no i zazdroszczę Magdziosze takiego chłopaka ;*
Twoje filmy są cudowne, oglądam z przyjemnością, no i zazdroszczę Magdziosze takiego chłopaka ;*
Dziękuję w imieniu swoim i Madzi ;)
ale Ci Marcin słodzą… ;p
no ale jest co słodzić :) normalnie dla mnie truskawki z bitą śmietana! przyjemnie :)