jeśli film się przycina – kliknij na ikonkę po prawej ”HD is on” (pojawia się po naciśnięciu play)

Cztery miesiące później

..Ania i Tomek wskoczyli raz jeszcze w swoje ślubne kreacje :) Obiecaną filmowo-fotograficzną sesję plenerową dla moich dobrych znajomych mogłem zrealizować dopiero 19 września: natłok pracy ma się rozumieć ;) Mieliśmy sporo czasu na zrobienie zdjęć w Mielnie, Unieściu i Jamnie. Państwo (już nie)młodzi bawili się doskonale mimo zimnego poranka. Zwróćcie uwagę na uniwersalną prawdę jaka pada w dialogu 2:15 filmu :). Technicznie: to już ostatni raz z moim adapterem 35mm domowej roboty - odchodzi na zasłużoną emeryturę, zaś na jego miejsce wchodzi pro-filmowy sprzęcik. Zapraszam do obejrzenia: dużo ciepła, szczególnie w taki deszczowy dzień jak dziś!


15 odpowiedzi do “Cztery miesiące później”

  1. Dodam, że całość została zmontowana na Sony Vegas Movie Studio Platinum. Na co dzień pracuję na Adobe Premiere, ale od Vegasa zaczynałem przygodę z montażem. A ponieważ ten niedoceniony soft radzi sobie z formatem AVCHD lepiej niż mój Premiere CS3 (na update do CS4 póki co kasy brak;) spróbowałem odnowić przyjaźń. Jak się okazuje na oprogramowaniu za 300zł można robić dokładnie to samo (poza paroma niuansami rzecz jasna) co na sofcie za 3000. Vegasik jest przyjemny w obsłudze i bardzo elastyczny i jeśli zaczynacie zabawę z filmem to go szczerze polecam. A ja tymczasem wracam do Adobe ;)

  2. RY850N:

    Znowu będzie słodko, ale nie może być inaczej skoro film tak miodny. Pozytywni bohaterowie główni oraz świetne zdjęcia (z całym montażowym zapleczem) dały w efekcie bardzo smaczny filmik. Widać że robione bez ciśnień. Dla mnie 1:41 (ujęcie + fotka + przejście + muza) to dodatkowa perełka w tym filmiku.

  3. Ech i znów wyszła Ci perełka, naprawdę piekna realizacja :)

  4. dzięki Oliwko ;)
    a co to za westchnienie na początku, co? :P

  5. A mi dialog między Anią a Tomkiem najbardziej przypadł do gustu (dlatego go dałem, hehe ;)

  6. ania:

    A dla mnie największa niespodzianka, to oczywiście dialog! Rewelacja!!!! Bałam się, i miałam nadzieję, iż zrezygnujesz ze swojego pomysłu, ale wyszło pięknie, prawdziwie… Myślę, że film pokazuje, że tak właśnie w życiu jest. Jak pisze Szymborska
    „Uśmiechnięci, współobjęci
    spróbujemy szukać zgody,
    choć różnimy się od siebie
    jak dwie krople czystej wody”

  7. sqn:

    No pikno Marcinku, pkno :)

  8. dziękować Sebolku dziękować :)

  9. Kasia (ta od Ewy:P):

    Brawo Marcin,
    Jak w końcu z Łukaszem zbierzemy się do zamążpójścia, będziemy o tobie pamiętać:D

  10. Tilu z głebokiego południa:

    Prawda uniwersalna mnie doprawdy urzekła :) nie wiem którego to było wstawione, ale dzisiaj u mnie we wrocku jest wpizdu zimno i szaro, więc filmik w sam raz na dziś. Piękna robota, piękna para. I oby można było kręcić kolejne części jak najdłużej ;)

  11. nono, tylko tak z pół roku wcześniej min. musisz dać znać, wiesz jak to z terminami bywa ;)

  12. dzięki Tilu znad Nilu ;) (znad odry się nie rymuje ;)
    filmik został wstawiony wczoraj – date masz przy wpisie :P
    a co do kolejnych części to kto wie.. wiosna przyjdzie coś się wymyśli :>
    pozdróvka

  13. wzdycham, bo piekna para – zazdroszczę uczucia i.. naprawdę piekny ‘obrazek’, zazdroszczę posiadania kamery itp. bo sama lubię takie realizacje.

  14. Monika Najdek:

    Cudowne! Naprawdę świetna robota i cudowna pamiątka. Czy jak będę wychodzić za mąż to również mogę wnioskować o takie dzieło w Twoim wykonaniu? :) Pozdrawiam gorąco!

  15. pewnie :) jestem otwarty na tego rodzaju realizacje: jak będziesz znała termin to się odezwij na priv. (kontakt znajdziesz na http://www.marcingolik.pl). takie rzeczy trzeba zaklepywać min. z półrocznym wyprzedzeniem :)

Dodaj komentarz...