..Ania i Tomek wskoczyli raz jeszcze w swoje ślubne kreacje :) Obiecaną filmowo-fotograficzną sesję plenerową dla moich dobrych znajomych mogłem zrealizować dopiero 19 września: natłok pracy ma się rozumieć ;) Mieliśmy sporo czasu na zrobienie zdjęć w Mielnie, Unieściu i Jamnie. Państwo (już nie)młodzi bawili się doskonale mimo zimnego poranka. Zwróćcie uwagę na uniwersalną prawdę jaka pada w dialogu 2:15 filmu :). Technicznie: to już ostatni raz z moim adapterem 35mm domowej roboty - odchodzi na zasłużoną emeryturę, zaś na jego miejsce wchodzi pro-filmowy sprzęcik. Zapraszam do obejrzenia: dużo ciepła, szczególnie w taki deszczowy dzień jak dziś!
Dodam, że całość została zmontowana na Sony Vegas Movie Studio Platinum. Na co dzień pracuję na Adobe Premiere, ale od Vegasa zaczynałem przygodę z montażem. A ponieważ ten niedoceniony soft radzi sobie z formatem AVCHD lepiej niż mój Premiere CS3 (na update do CS4 póki co kasy brak;) spróbowałem odnowić przyjaźń. Jak się okazuje na oprogramowaniu za 300zł można robić dokładnie to samo (poza paroma niuansami rzecz jasna) co na sofcie za 3000. Vegasik jest przyjemny w obsłudze i bardzo elastyczny i jeśli zaczynacie zabawę z filmem to go szczerze polecam. A ja tymczasem wracam do Adobe ;)
Znowu będzie słodko, ale nie może być inaczej skoro film tak miodny. Pozytywni bohaterowie główni oraz świetne zdjęcia (z całym montażowym zapleczem) dały w efekcie bardzo smaczny filmik. Widać że robione bez ciśnień. Dla mnie 1:41 (ujęcie + fotka + przejście + muza) to dodatkowa perełka w tym filmiku.
Ech i znów wyszła Ci perełka, naprawdę piekna realizacja :)
dzięki Oliwko ;)
a co to za westchnienie na początku, co? :P
A mi dialog między Anią a Tomkiem najbardziej przypadł do gustu (dlatego go dałem, hehe ;)
A dla mnie największa niespodzianka, to oczywiście dialog! Rewelacja!!!! Bałam się, i miałam nadzieję, iż zrezygnujesz ze swojego pomysłu, ale wyszło pięknie, prawdziwie… Myślę, że film pokazuje, że tak właśnie w życiu jest. Jak pisze Szymborska
“Uśmiechnięci, współobjęci
spróbujemy szukać zgody,
choć różnimy się od siebie
jak dwie krople czystej wody”
No pikno Marcinku, pkno :)
dziękować Sebolku dziękować :)
Brawo Marcin,
Jak w końcu z Łukaszem zbierzemy się do zamążpójścia, będziemy o tobie pamiętać:D
Prawda uniwersalna mnie doprawdy urzekła :) nie wiem którego to było wstawione, ale dzisiaj u mnie we wrocku jest wpizdu zimno i szaro, więc filmik w sam raz na dziś. Piękna robota, piękna para. I oby można było kręcić kolejne części jak najdłużej ;)
nono, tylko tak z pół roku wcześniej min. musisz dać znać, wiesz jak to z terminami bywa ;)
dzięki Tilu znad Nilu ;) (znad odry się nie rymuje ;)
filmik został wstawiony wczoraj – date masz przy wpisie :P
a co do kolejnych części to kto wie.. wiosna przyjdzie coś się wymyśli :>
pozdróvka
wzdycham, bo piekna para – zazdroszczę uczucia i.. naprawdę piekny ‘obrazek’, zazdroszczę posiadania kamery itp. bo sama lubię takie realizacje.
Cudowne! Naprawdę świetna robota i cudowna pamiątka. Czy jak będę wychodzić za mąż to również mogę wnioskować o takie dzieło w Twoim wykonaniu? :) Pozdrawiam gorąco!
pewnie :) jestem otwarty na tego rodzaju realizacje: jak będziesz znała termin to się odezwij na priv. (kontakt znajdziesz na http://www.marcingolik.pl). takie rzeczy trzeba zaklepywać min. z półrocznym wyprzedzeniem :)