jeśli film się przycina – kliknij na ikonkę po prawej ”HD is on” (pojawia się po naciśnięciu play)

pierwszy timelapse

na początku 2008go mając niezłą zajawkę na zrobienie własnego timelapsa nabyłem drogą kupna programowalny samowyzwalacz do mojej pierwszej lustrzanki - Canon 350D. 16 marca była ładna pogoda. Wystarczająco ładna, żeby wreszcie wykorzystać moje cudowne urządzonko i zajechać trochę lustrzankę. Przez 2 godz. powstało ok. 2600 zdjęć (1 fotka co 3 sekundy). Obiektyw zenitar 16mm spisał się na medal, ale w postprodukcji po przycięciu usunąłem efekt "rybiego oka".


Dodaj komentarz...